Sów podróże małe i duże

   Sowy niebawem pożegnają przedszkole. Aby jednak mieć co wspominać nie marnują czasu spędzonego razem.Ostatnie tygodnie zajęło im podróżowanie tu i tam. Najpierw w ramach projektu „Tolerancyjni Europejczycy” udały się w podróż „palcem po mapie”. Tym razem odwiedziły Włochy.

Później wyruszyły w prawdziwą podróż do Gzina. Tam w gospodarstwie agroturystycznym „Gzinianka” wraz z gospodarzami i swoimi paniami własnoręcznie wyrabiały masło i podpłomyki.Był także czas na zabawę i karmienie zwierząt.

Dobra zabawa i praca wzmagają apetyt tak więc nikt nie pogardził wybornym rosołem z wiejskiej kury.

Dobra zabawa i praca to jednak nie wszystko, należy zadbać również o swój intelekt.Sowy więc bez chwili wahania skorzystały z zaproszenia p.adiunkt Agnieszki Skotnickiej i raźnym krokiem pomaszerowały na wydział chemii gdzie w ramach Bydgoskiego Festiwalu Nauki miały okazję poznać laboratorium chemiczne i wziąć udział w doświadczeniach.

Chemia to niełatwa nauka ale dzięki doświadczeniom takim jak np.”Tęcza”, „Kameleon”, „Zaczarowany obraz” czy „Sygnalizator świetlny” łatwiej ją zrozumieć.

Reklamy